Schizofrenia prosta

Schizofrenia prosta to jeden z cięższych przypadków do wyleczenia ale na szczęście jest bardzo rzadki ponieważ choruje na niego tylko jeden procent pacjentów. Ten rodzaj jest szczególnie trudny do zdiagnozowania ponieważ nie występują tutaj objawy pozytywne a jedynie objawy negatywne tak więc w początkowym etapie choroby praktycznie nie da się jej zdiagnozować. W tym przypadku rozpoczyna się powoli i niepozornie, pacjent na początku powoli traci zainteresowanie różnymi rzeczami najpierw mniej ważnymi w dalszych etapach zobojętnienie narasta, ponadto pacjent odczuwa także spadek samopoczucia.

W dalszych etapach choroby pacjent traci zainteresowanie własnym życiem oraz słabną odczuwane przez niego uczucia do innych co powoli prowadzi do alienacji. Zazwyczaj ma to dość zgubny wpływ na związki. Schizofrenik powoli traci chęć do życia, którego poziom stopniowo się obniża na skutek braku zainteresowania. Chory przestaje dbać o higienę co nawet mu nie przeszkadza.

Chory na schizofrenię prostą nie wykazuje żadnej inicjatywy a swoje obowiązki wykonuje mechanicznie. Przez społeczeństwo pacjenci są postrzegani jako osoby chłodne i zobojętniałe a w dalszych fazach zdziwaczałe. Nawet jeśli chory prowadził bogate życie towarzyskie to powoli wraz z postępem choroby wycofuje się z niego. Słabną także więzi rodzinne. Ponieważ na schizofrenie prostą choruje około jeden procent schizofreników daje to około jednego chorego na dziesięć tysięcy ludzi, przez to leczenie jest jeszcze trudniejsze ze względu na tak rzadkie występowanie. Jeśli chodzi o leczenie to mamy tutaj niezwykle małe prawdopodobieństwo samowyleczenia dlatego też niezbędna jest tutaj pomoc specjalisty. Schizofrenię prostą leczy się farmakologicznie oraz poprzez psychoterapie.

Przebieg schizofrenii prostej

W odróżnieniu od innych rodzajów choroby tutaj mamy przebieg powolny i spokojny bez gwałtownych postępów i objawów pozytywnych takich jak halucynacje czy omamy w innych typach schizofrenii pacjenci tworzą własne scenariusze intryg gdzie są głównymi bohaterami, mają manie prześladowcze, nadmierną zazdrość. Często także w bardziej dynamicznych przypadkach występuje rozdwojenie jaźni, skoki nastroju czy w innych przypadkach brak reakcji na bodźce zewnętrzne. W odróżnieniu do schizofrenii prostej, bardziej burzliwe przypadki są łatwiejsze do wyleczenia za pomocą odpowiednich leków.

Podsumowując schizofrenia prosta to choroba stosunkowo trudna do wyleczenia wymagająca pomocy specjalistycznej w przeciwieństwie do innych bardziej burzliwych rodzajów tej choroby, ponadto choruje na tę odmianę tylko jeden procent schizofreników przez co wyleczenie jest jeszcze trudniejsze ze względu na rzadkie występowanie.

10 komentarze do Schizofrenia prosta

  1. Zofia pisze:

    Schizofrenia prosta to jeden z gorszych odmian schizofrenii, osoba zapada sie w sobie cały czas głębiej i głębiej, bez odwrotu

  2. Łukasz pisze:

    Nie ma takiego Zaburzenia jak Schizofrenia Prosta
    Psychiatrzy się mylą – Schizofrenia to nie jest Depresja!
    Książka Kępińskiego pt. Schizofrenia zawiera nieaktualne i mylne dane !
    Na dzień dzisiejszy obowiązuje klasyfikacja:
    http://en.wikipedia.org/wiki/DSM-5
    Pozdrawiam
    Źle zdiagnozowany, cudem ocalony !

  3. zainteresowany pisze:

    dziękuje bardzo za artykuł był bardzo ciekawy i pokazał mi jakądrogę leczenia mam obrać

  4. Kamila pisze:

    Ja jestem chora na schizofrenię prostą i tak całkiem nie alienuję się od rodziny, tylko koleżanki.

    • DZASTA pisze:

      JAKIE LEKI PRZYJMUJESZ BO TRUDNO TRAFIĆ WE WŁAŚCIWE

      • Grzegorz 32 pisze:

        Ja mam schizofrenię prostą i biorę kwetaplex ze (kwetiapina) , aposuprid 600mg i seroxat (antydepresyjny) i w miarę dobrze się czuje ale mam Tak ze tydzień albo dwa tygodnie lepsze samopoczucie a później jest z tym gorzej i tak na zmianę. Nie wiem czy kiedykolwiek będzie jak przed chorobą ale nie ma co się załamywać. Raz na wozie raz pod wozem. Nadzieja umiera ostatnia. Życzę zdrowia .

  5. Kamila pisze:

    Sama choruję na schizofrenie prostą i teraz się leczę, ale czytając widzę ,że mam wszystkie wymienione objawy.
    Jestem w moim małym mieście dziwadłem.

  6. ciotka pisze:

    Mój siostrzeniec ma zdiagnozowaną schizofrenię prostą objawy pasują ,stopniowo wycofuje się z życia . Jak mogę mu pomóc , jak z tym żyć .

  7. Bartek pisze:

    He, Pozdrawiam Łukasz. Mi też kiedyś tą prostą przybili. Lekarze postawili na mnie krzyżyk i miałem być dożywotnio kadłubkiem. Właściwie to z nudów sobie tu z wyszukiwarki na artykuł wszedłem. Kiedyś od palenia trawki miałem niefajnie i mnie w to wrobili. Co prawda trwało to parę lat, ale sam się z tego wygrzebałem i nawet już dawno leków nie biorę. Jedyne co pozostało po tym, to niemiłe otoczenie / społeczeństwo od momentu kiedy dowiaduje się ktoś coś, że coś tam było. Ale nawet wtedy nie próbuję udowadniać, że nie jest wielbłądem, bo szkoda mojej głowy na takie bzdety, ile można tłumaczyć na okrągło i domagać się szacunku. Aktualnie jestem przedsiębiorą / właścicielem sklepu i mam zlew na takie pierdoły. Powiem jeszcze tyle, że czytając takie rzeczy, będziesz w chorobie wyłapywał wyłącznie potwierdzenia tezy u siebie. I pamiętajcie, trzeba siebie samego polubić, bo to elementarny warunek, żeby z tych chorób powychodzić. Do tego nauka koncentracji na czymś innym (po prostu odwrócenie uwagi TU i TERAZ), wykształcenie silnej woli i następuje powrót do „normy” (choć ona też jest nieco względna). No i oczywiście wdrożona taktyka wycofywania się z leków. I żeby nie było, że miałem luz, bo działo się okrutnie, ale wyjść się da. Po tym wszystkim stałem się też praktykującym katolikiem i człowiekiem z psychiką nieco silniejszą niż u większości. Nagrodą jest też właściwe zrównoważenie emocjonalne i doskonały kontakt z ludźmi dużo ode mnie starszymi. Tak naprawdę to często nieświadomie sami sobie tylko spuszczamy baty i tworzy się te błędne koło. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *